Wczoraj w Sejmie odbyło się drugie czytanie ustawy budżetowej na 2012 rok. Wzięłam udział w debacie towarzyszącej temu punktowi obrad. Przedstawiłam główne założenia budżetu, nie tylko te ogólne, ale również z sztandarowe zapisy dotyczące infrastruktury oraz kultury fizycznej. A oto treść mojego wystąpienia:
Szanowny Panie Marszałku! Pani Minister! Wysoka Izbo! Dobrobyt każdego kraju, każdej gospodarki zależy w dużej mierze od jej wiarygodności, od jej siły, od postrzegania jej przez rynki finansowe oraz zagranicznych inwestorów. Stabilność i zaufanie do finansów publicznych ma wpływ na rynek pracy, rynek dewizowy, ale także zaufanie inwestorów do Polski. Podstawowe wskaźniki gospodarcze świadczące o poziomie życia oraz kluczowe wskaźniki socjalne, które świadczą o jakości życia, były wielokrotnie przedstawiane w tej Izbie poprzez porównanie z krajami Unii Europejskiej w tych czterech latach, ale też z poszczególnymi latami różnych rządów. Także dzisiaj niektóre wskaźniki były przytaczane przez posłów, którzy brali udział w debacie, ale również przez pana ministra. Mam tutaj na myśli np. wskaźniki dotyczące wzrostu gospodarczego, relacji deficytu do PKB, długu, tworzenia nowych miejsc pracy i wiele innych.
Pod względem ogólnych wyników wypadamy bardzo dobrze. Nie mamy się czego wstydzić, wręcz odwrotnie, na tle Europy wypadamy dosyć optymistycznie. Wielkość wzrostu gospodarczego na poziomie 2,5%, zapisana w budżecie, jest zbieżna z prognozami wielu instytucji międzynarodowych: OECD, Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Komisji Europejskiej. Jest to realistyczny poziom. Jeżeli chodzi o skumulowany wzrost gospodarczy, to były także tutaj przedstawiane dane – było to poruszane przez wiele posłanek, posłów, również pana ministra – za ostatnie 4 lata nawet poprzez porównanie z innymi krajami Unii Europejskiej, i okazało się, że w tych najtrudniejszych czasach, bo teraz dotarł kryzys, który ogarnia gospodarkę światową przez ostatnie 4 lata, wypadamy dosyć dobrze, najlepiej spośród krajów Unii Europejskiej.
Komisja Europejska chwali polski budżet. Dnia 11 stycznia Komisja Europejska wydała komunikat na temat budżetu kilku państw członkowskich Unii Europejskiej, w tym także Polski. W opinii ekspertów Komisji Polska podjęła skuteczne działania zmierzające do zredukowania deficytu sektora finansów publicznych. Dlatego Komisja Europejska jest zdania, że nie jest konieczne podjęcie w stosunku do tych czterech państw (oprócz Polski mam na myśli Cypr, Belgię i Maltę) działań w ramach procedury nadmiernego deficytu, choć Komisja będzie nadal uważnie monitorować stan ich budżetów. Taki jest komunikat wydany przez Komisję Europejską. Wracam do budżetu. Dochody wynoszą 293,75 mld zł
i są realistyczne. Prognozowany wzrost dochodów należy ocenić jako korzystny. Osiągnięcie dochodów podatkowych i innych dochodów będzie możliwe. Było także dzisiaj przytaczane na tej sali, że wzrost dochodów podatkowych będzie wynosić 1,5% PKB. Wydatki wynoszą 328,8 mld zł. W relacji do PKB wydatki budżetu zostały zaplanowane na poziomie ubiegłego roku. W ujęciu nominalnym ich udział w PKB zmaleje. Wydatki budżetowe były w ostatnich latach poddane weryfikacji. Zastosowano tymczasową, dyscyplinującą regułę wydatkową. Wydatki budżetów samorządowych będą również objęte restrykcjami. Droga do obniżenia deficytu została także zrealizowana. Była ona zaplanowana na 2 lata. W 2011 r. obniżka była do 5,6% PKB, natomiast w 2012 r. zmaleje on do 2,9% PKB.